Dunkierka – recenzja

Święta to czas dla większości z nas bardzo rodzinny. Ja na przykład, mając najbliższych bardzo daleko, cieszę się na możliwość powrotu w rodzinne strony. Ładuję tam baterie i odpoczywam, mimo konieczności szykowania potraw i ich serwowania kilkunastu gościom. Zyskuję też dystans do codziennych problemów i wyzwań. Jestem przekonana, że Was to też w jakimś stopniu dotyczy.

Film Dunkierka, to również film o powrocie. O powrocie do domu, który dla 400 tys. alianckich żołnierzy, walczących podczas II Wojny Światowej, był wręcz niemożliwy. Czekając w 1940 roku na francuskiej plaży, osłaniając się przez bombardowaniem, z nadzieją wyglądali okrętów, które miały ewakuować ich do bezpiecznej Wielkiej Brytanii.

To również film o bohaterstwie zwykłych ludzi. Ludzi, którzy przybyli im z pomocą, nie mając na wyposażeniu karabinów, armat czy innej broni. Zwykłymi łódkami płynęli przez Morze Północne, by wyławiać żołnierzy z fal i zabrać ich w bezpieczne miejsce.

To film cichy, bez niepotrzebnych dialogów. Usłyszycie w nim kilka rozkazów, kilka zdań wymienionych pomiędzy bohaterami. Przez to każdy wystrzał, każdy ryk silnika samolotu, każde bombardowanie, będzie brzmiało w uszach dwukrotnie głośniej. Czemu polecam taki film na Nowy Rok? Bo mimo swej brutalności i żywiołowości to film niosący nadzieję i ciepło. Ciepło związane z chęcią powrotu do domu, do miejsc, w których chcemy się czuć bezpieczni. Życzę wam, byście do takich miejsc trafiali najczęściej w Nowym Roku.

Reżyseria: Christopher Nolan

Rok produkcji: 2017

Gatunek: dramat wojenny


Witaj na nowej stronie internetowej Vectry!

Vectra

KONTAKT

X -
Polecana oferta!
Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, dostosowując serwis do Państwa indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisywane w Państwa urządzeniu końcowym. W każdym momencie możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce cookies”.

zamknij